Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Pomorze Wschodnie w Dobie Utrwalania Ustroju Feudalnego(1230-1310)

22 sierpień 2013r.

POMORZE WSCHODNIE W DOBIE UTRWALANIA USTROJU FEUDALNEGO (1230—1310) POCZĄTKI ZAKONU KRZYŻACKIEGO NA ZIEMI CHEŁMIŃSKIEJ I W PRUSACH 1. Założenie zakonu krzyżackiego Spośród trzech wielkich zakonów rycerskich: joannitów, templariuszy i Krzyżaków, powstałych w okresie wypraw krzyżowych, ten ostatni był najmłodszy. Stanowił też ich syntezę. Zakon joannitów został założony w celu niesienia pomocy i opieki lekarskiej pielgrzymom przybyłym do Palestyny (około 10710 roku); dopiero z czasem połączył on służbę samarytańską z rycerską (od roku 1130). Symbolem jego działalności był szpital przy kościele Św. Jana w Jerozolimie, od którego też wywodziła się nazwa (Ordo militiae s. Joannis Baptistae hospitałis Hierosolimitani). Natomiast zakon templariuszy (założony w latach 1118—1120), wywodzący swą nazwę od siedziby koło świątyni dawnej Salomona (miłitia Templi), miał od początku zadania rycerskie, a dopiero w drugiej kolejności samarytańskie. Swą regułę otrzymał najpierw zakon templariuszy (1128). Była ona wzorowana na regule benedyktyńskiej. Głównym celem zakonu była walka z niewiernymi. Mimo swego rycerskiego charakteru i opieki doznawanej ze strony jerozolimskiego króla Baldwina, templariusze znajdowali się od początku pod władzą patriarchy. Ale już w roku 1139 roztoczył nad nimi swą opiekę papież, zabraniając im składania przysięgi wierności zarówno osobom świeckim, jak i duchownym. Wyjął ich tym sposobem spod wpływu patriarchy i króla. Zakon zapewnił sobie posiadłości nie tylko w Palestynie, lecz także w całej Europie. Rychło, też popadł w konflikt ze swoim otoczeniem. Zakon joannitów otrzymał swoją regułę w latach 1155—1160. Wprawdzie służba szpitalna zajmowała w niej naczelne miejsce, lecz w praktyce już od dawna łączyła się ona z wykonywaniem służby wojskowej. Również joannici szybko doszli do poważnego majątku w Palestynie i w Europie. Templariusze reprezentowali głównie żywioł francuski, joannici — głównie włoski Krzyżacy byli przede wszystkim zakonem niemieckim. Zawiązał się on w roku 1190 podczas oblężenia Akkonu, przy armii i pod protektoratem księcia szwabskiego Fryderyka, zrazu jako organizacja szpitalna. Rolę założycieli przypisuje się mieszczanom Bremy i Lubeki, ale faktem jest, że pierwsi kierownicy Zakonu pochodzili z otoczenia księcia szwabskiego. W roku 1196 papież Celestyn potwierdził istnienie niemieckiego bractwa szpitala Marii Panny w Jerozolimie (fratres hos-pitalis sancte Marie Jero-solimitani Alemanorum). Wnet element rycerski wziął górę nad służbą, szpitalną. Rycerstwo niemieckie opuszczając około roku 1198 Akkon przedstawiło papieżowi prośbę o uzupełnienie bractwa szpitalnego zakonem rycerskim (ordo militiae). W regule Zakonu nadanej Krzyżakom w roku 1199 przez papieża Innocentego III na czoło wysunęły się przepisy dotyczące życia rycerskiego, wzięte z reguły templariuszy, natomiast czynności szpitalne zaczerpnięte z reguły joannitów spadły do roli pomocniczej. W nazwie i działalności Zakon nawiązywał do szpitala utrzymywanego w Jerozolimie dla pielgrzymów niemieckich przy kościele Marii. Panny już na początku XII wieku. Po templariuszach wziął on swój ubiór — biały płaszcz; jedynie czerwony krzyż zamienił na czarny. — powstanie państwa Zakonu Krzyżackiego — początki Zakonu na terenie Grecji i Italii, głównie zaś na terenie Niemiec. Od umiejętności organizowania jałmużn, rekrutowania obsady ludzkiej i nadań na terenie Europy zależało powodzenie akcji krzyżowych w Syrii i Palestynie. Już w pierwszych dziesiątkach XIII wieku utrzymanie się na tamtych ziemiach okazywało się coraz trudniejsze. Z tego względu władze zakonne dużo wysiłku wkładały w rozbudowę działalności na terenie Europy. Na miejsce walki z muzułmanami coraz bardziej wysuwała się walka z niewiernymi i poganami w ogóle. Wymagała ona stworzenia odpowiednich placówek na pograniczu świata chrześcijańskiego i pogańskiego. W roku 1211 król węgierski Andrzej II nadał Krzyżakom ziemię Borza (Borsa, Burzenland) w Siedmiogrodzie celem osłony Węgier przed Kumanami. Początkowo Herman nie zwracał na to nadanie większej uwagi. Ale po załamaniu się wyprawy krzyżowej na Egipt i po utracie Damietty (1221) stała się widoczna beznadziejność dalszych walk o Palestynę. W latach 1220—1224 Herman wyjednał zarówno u papieża, jak i u cesarza sporo przywilejów majątkowych i politycznych, zabezpieczających niezależność Zakonu od władzy świeckiej. W szczególności wystarał się on o przywilej eliminujący wpływ króla węgierskiego nad ziemią Borza i poddający tamtejszą filię Zakonu pod bezpośrednią opiekę papieża. W odpowiedzi na ten kjrok: król Andrzej, a zwłaszcza syn jego Bela IV jako współregent, zajęli ziemię Borza i wypędzili Krzyżaków w lecie 1225 roku 4. Wnet potem Krzyżacy'otrzymali zaproszenie do objęcia takiej samej roli stróżów pogranicza prusko-mazowieckiego od księcia Konrada. 2. Rokowania Konrada Z Krzyżakami o objęcie obrony granicy pruskiej (1226—1230) O pierwszych rokowaniach między księciem mazowieckim Konradem a Krzyżakami w sprawie osadzenia filii Zakonu nad dolną Wisłą dowiadujemy się z przywileju cesarza Fryderyka II dla zakonu krzyżackiego z marca 1226 roku. Książę mazowiecki obiecał oddać Krzyżakom ziemię chełmińską i jakąś inną ziemię (nieszawską ?) na pograniczu Prus celem zdobycia i opanowania przez nich tego kraju. Jako fundator Zakonu wychodził on z góry z założenia, że Krzyżacy zdobędą ten kraj dla niego. Wielki mistrz, Herman, zwrócił się do cesarza, aby swoją powagą zatwierdził zarówno nadanie, jak i przyszłe zdobycze. Fryderyk II dokonał takiego potwierdzenia nie tylko w odniesieniu do darowizny Konrada, lecz ponadto, korzystając z swoich uprawnień do dysponowania ziemiami pogańskimi, przekazał mu Prusy w niezależne władanie. W przywileju cesarza Fryderyka zawarta jest myśl zbudowania w Prusach autonomicznego państwa krzyżackiego 5. Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że Herman von Salza nie zamierzał ziścić nadziei Konrada. Był, to program na przyszłość. Praktycznego znaczenia przywilej cesarza nie miał tak długo, dopóki na osiedlanie się w ziemi chełmińskiej i na zdobycie Prus nie zgodzili się najpierw książę Konrad, a następnie biskup Chrystian i papież. Dopiero na wiosnę 1228 roku podjęto drugą fazę rokowań. Krzyżacy ograniczyli się tym razem do przyjęcia z rąk księcia Konrada nadania ziemi chełmińskiej oraz z rąk biskupa Chrystiana dziesięcin z tych dóbr chełmińskich, które jeszcze pozostawały w dyspozycji księcia 6. W XIV--wiecznej tradycji krzyżackiej pojawiło się przekonanie, że drobny oddział Krzyżaków już w roku 1266 zajął gród Vogelsang, położony na przeciwległym brzegu Wisły koło Torunia, i stąd dokonywał wypadów przeciw Prusom okupującym ziemię chełmińską. Być może, nie jest to tylko legenda 7. Wszystko wskazuje na to, że ani Konrad, ani Chrystian nie panowali w latach 1226—1230 nad całą ziemią chełmińską, która częściowo mogła się znajdować w ręku Prusów. Z tego względu Krzyżacy uzależniali swoje przybycie nad Wisłę od przydzielenia bezpieczniejszego miejsca na lewym brzegu rzeki. Ten warunek spełnił Konrad nadając im pod koniec roku 1229 wieś Orłowo koło Inowrocławia, a wnet potem w pierwszych dniach 1230 roku gród Nieszawę wraz z 4 wsiami. Ponadto ponowił raz jeszcze swoją darowiznę ziemi chełmińskiej z kwietnia 1228 roku. Uregulował też swój stosunek do nowych kontrahentów biskup Chrystian, dotychczasowy nominalny pan ziemi chełmińskiej. Odstąpił-on posiadłości chełmińskie Krzyżakom za cenę 2 miar "zboża od każdego pługa, 200 pługów ziemi i 5 folwarków po 50 pługów każdy. Całość tych nadań z lat 1228—1230 potwierdził papież Grzegorz IX bullą z dnia 18 I 1230 roku, wzywając równocześnie Krzyżaków, aby przystąpili do wydarcia ziemi chełmińskiej z rąk Prusaków 8. Uzyskawszy gwarancję papieską, Krzyżacy wczesną wiosną 1230 roku osiedlili się nad Wisłą pod dowództwem późniejszego mistrza krajowego Hermana von Balka. Najpierw zajęli wspomniany już gród Nieszawę, a wkrótce potem grody w Chełmnie i w Toruniu nad Wisłą. Nadania Konrada i potwierdzenie papieskie otworzyły Krzyżakom z kolei drogę do rokowań z biskupem płockim Gunterem. W marcu 1230 roku Gunter nadał Krzyżakom wszystkie posiadłości kościoła płockiego wraz z dziesięcinami i prawem patronatu, zachowując dla siebie tylko uprawnienia liturgiczne9. W ten sposób na przełomie 1229/30 roku Krzyżacy, układając się kolejno z wszystkimi kontrahentami, posiadającymi już to uprawnienia polityczno-prawne (książę Konrad, biskup Gunter), już to prywatno-prawne i majątkowe (biskupi: Gunter i Chrystian), potrafili zgromadzić w swoim ręku wszystkie przywileje, torujące im drogę do władztwa terytorialnego na ziemi chełmińskiej. Od zupełnej samodzielności dzieliła ich tylko zależność państwowa od księcia Konrada jako'fundatora Zakonu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że filia zakonu krzyżackiego na ziemi chełmińskiej pozostawała w granicach państwa-.polskiego. Na dowód tego stosunku można przytoczyć przywilej księcia Konrada z kwietnia 1228 roku, w którym stwierdził on, że nadanie ziemi chełmińskiej na rzecz Krzyżaków wymaga nie tylko jego, lecz także pieczęci (tzn. zgody) wszystkich pozostałych książąt polskich 10. Ziemia chełmińska była częścią dziedzictwa (patrimonium) całej dynastii i tylko za zgodą wszystkich współrodowców mogła być przekazana w cudze ręce. Cesja z roku 1230 została dokonana w imieniu samego księcia Konrada, jego żony Agafii i czterech synów: Bolesława, Kazimierza, Siemowita i Siemomysła. Brak pełni tytułów prawnych nie oznaczał bynajmniej, że darowizna księcia mazowieckiego miała charakter bezprawny. Nadanie Konrada stanowiło wystarczającą podstawę do dalszej działalności Krzyżaków przeciw Prusom. Było to atoli nadanie ograniczone do ram dzielnicy mazowieckiej i nie obowiązujące innych książąt polskich. Partykularnego charakteru nadania nie wyrównywało potwierdzenie papieskie z roku 1230, które ograniczyło się tylko do przyjęcia umów między Konradem i wielkim mistrzem Hermanem do zatwierdzającej wiadomości. 3. Rokowania Krzyżaków z biskupem Chrystianem o Prusy Rozróżnienie między ziemią chełmińską i Prusami jako obiektu nadań na rzecz Krzyżaków znalazło się już w przywileju cesarza Fryderyka II z marca 1266 roku. Przywilej ten nie dawał im żadnej praktycznej możliwości opanowania Prus. Nie odważył się też na sformułowanie takiego nadania książę mazowiecki Konrad, chociaż za przekazanie Krzyżakom ziemi chełmińskiej oczekiwał od nich pomocy w zwalczaniu najazdów pruskich i ewentualnego opanowania tego kraju przy ich pomocy. Prusy znajdowały się w zasięgu uniwersalnego władztwa papieskiego. Znalazły się one w jego zasięgu w oparciu o te same podstawy, które w odniesieniu do ziem nadbałtyckich już w roku 1224 sformułowało cesarstwo. Przedstawicielem papiestwa na terenie Prus był biskup Chrystian. Bez jego zezwolenia żadne wojsko krzyżowe, a tym bardziej zakonne, nie miało prawa przekroczenia granicy pruskiej. Na tym tle istniała więc wyraźna sprzeczność interesów między księciem Konradem a biskupem Chrystianem, z której Krzyżacy od razu zdali sobie sprawę..Z tęgo względu już w ciągu roku 1230 w toku wypierania Prusów z ziemi chełmińskiej Krzyżacy wdali się w rokowania z Chrystianem celem ustalenia swej pozycji po ewentualnym zdobyciu Prus. Taką umowę zawarł biskup Chrystian z Krzyżakami na początku roku 1231 w Rubenicht w Austrii. Ponieważ, jak zaznaczył, Prusy należały do niego z upoważnienia i z łaski papieża, zgodził się w przyszłości po- possit in posterum perturbare, hanc paginam sigillis nostro et fratrum nostrorum omnium ducum Poloniae, nec non et episcoporum et testium, ąui predicte donationi interjuerunt, subscriptione duximus roborare". Przy dokumencie nie ma ani jednej pieczęci książęcej, poza własną Konrada; powyższe zdanie stanowi więc zapowiedź potwierdzenia, które nigdy nie nastąpiło. dzielić cały ten kraj w ten sposób, aby po jego zdobyciu jedna trzecia ziemi wraz ż przynależnymi do niej uprawnieniami władczymi należała do zakonu krzyżackiego. Przy tej samej okazji obie strony określiły też raz jeszcze swój stosunek do ziemi chełmińskiej. Rozwijając darowiznę ze stycznia 1230 roku, Chrystian przekazał Krzyżakom wszystkie swoje uprawnienia kościelne na ziemi chełmińskiej, otrzymane od biskupa płockiego, a także całość nadań Konrada mazowieckiego z roku 1222 n. Układy z Rubenicht miały podstawowe znaczenie dla określenia 'sytuacji prawno-publicznej Zakonu w Prusach. Wszystkie późniejsze zmiany w tym zakresie są już tylko następstwem tej darowizny Chrystiana. W roku 1242 legat papieski Wilhelm z. Modeny zarządził zmianę zasady podziału w ten sposób, że od tej pory Zakon miał posiadać dwie trzecie zdobytej ziemi, a biskup tylko jedną trzecią. Zasada ta została zatwierdzona przez papieża, który wychodził z założenia, iż Krzyżacy dźwigali główny ciężar walki z poganami i dlatego ich udział w zdobyczy winien być większy12. Między rokiem 1231 a 1242/43 doszło do przekształcenia stanowiska prawno-publicznego Krzyżaków w Prusach. Na miejsce zajmowane dotąd przez biskupa Chrystiana wszedł Zakon. Z faktem tym rychło pogodził się Konrad mazowiecki. 4. Utrwalenie władztwa krzyżackiego w Prusach przez papiestwo (1234—1243) Okoliczności, w których doszło do usadowienia się zakonu krzyżackiego w Prusach, należą do najbardziej spornych w literaturze przedmiotu; w szczególności nie rozstrzygnięta dotąd dyskusja toczy się między uczonymi polskimi i niemieckimi. Po jednej i po drugiej stronie dokonało się jednak niewłaściwe przesunięcie zagadnienia na odcinek stosunków pol-sko-krzyżackich, zamiast na odcinek stosunków między Krzyżakami a biskupem Chrystianem. Podwaliny do takiego skrzywienia perspektywy podali sami Krzyżacy, wydobywając od Konrada mazowieckiego jeszcze jeden dokument wystawiony w Krusżwicy w czerwcu 1230 roku w sprawie ziemi chełmińskiej i Prus13. Odpis tego dokumentu zachował się tylko w regestach kancelarii papieskiej z roku 1234. Uczeni niemieccy przeważłej dynastii i tylko za zgodą wszystkich współrodowców mogła być przekazana w cudze ręce. Cesja z roku 1230 została dokonana w imieniu samego księcia Konrada, jego żony Agafii i czterech synów: Bolesława, Kazimierza, Siemowita i Siemomysła. Brak pełni tytułów prawnych nie oznaczał bynajmniej, że darowizna księcia mazowieckiego miała charakter bezprawny. Nadanie Konrada stanowiło wystarczającą podstawę do dalszej działalności Krzyżaków przeciw Prusom. Było to atoli nadanie ograniczone do ram dzielnicy mazowieckiej i nie obowiązujące innych książąt polskich. Partykularnego charakteru nadania nie wyrównywało potwierdzenie papieskie z roku 1230, które ograniczyło się tylko do przyjęcia umów między Konradem i wielkim mistrzem Hermanem do zatwierdzającej wiadomości. 3. Rokowania Krzyżaków z biskupem Chrystianem o Prusy Rozróżnienie między ziemią chełmińską i Prusami jako obiektu nadań na rzecz Krzyżaków znalazło się już w przywileju cesarza Fryderyka II z marca 1266 roku. Przywilej ten nie dawał im żadnej praktycznej możliwości opanowania Prus. Nie odważył się też na sformułowanie takiego nadania książę mazowiecki Konrad, chociaż za przekazanie Krzyżakom ziemi chełmińskiej oczekiwał od nich pomocy w zwalczaniu najazdów pruskich i ewentualnego opanowania tego kraju przy ich pomocy. Prusy znajdowały się w zasięgu uniwersalnego władztwa papieskiego. Znalazły się one w jego zasięgu w oparciu o te same podstawy, które w odniesieniu do ziem nadbałtyckich już w roku 1224 sformułowało cesarstwo. Przedstawicielem papiestwa na terenie Prus był biskup Chrystian. Bez jego zezwolenia żadne wojsko krzyżowe, a tym bardziej zakonne, nie miało prawa przekroczenia granicy pruskiej. Na tym tle istniała więc wyraźna sprzeczność interesów między księciem Konradem a biskupem Chrystianem, z której Krzyżacy od razu zdali sobie sprawę.. Z tego względu już w ciągu roku 1230 w toku wypierania Prusów z ziemi chełmińskiej Krzyżacy wdali się w rokowania z Chrystianem celem ustalenia swej pozycji po ewentualnym zdobyciu Prus. Taką umowę zawarł biskup Chrystian z Krzyżakami na początku roku 1231 w Rubenicht w Austrii. Ponieważ, jak zaznaczył, Prusy należały do niego z upoważnienia i z łaski papieża, zgodził się w przyszłości po- possit in posterum perturbare, hanc paginam sigillis nostro et fratrum nostrorum omnium ducum Poloniae, nec non et episcoporum et testium, qui predicte donationi interfuerunt, subscriptione duximus roborare". Przy dokumencie nie ma ani jednej pieczęci książęcej, poza właisną Konrada; powyższe zdanie stanowi więc zapowiedź potwierdzenia, które nigdy nie nastąpiło. Część II — powstanie państwa Zakonu Krzyżackiego — początki Zakonu dzielić cały ten kraj w ten sposób, aby po jego zdobyciu jedna trzecia ziemi wraz z przynależnymi do niej uprawnieniami władczymi należała do zakonu krzyżackiego. Przy tej samej okazji obie strony określiły też raz jeszcze swój stosunek do ziemi chełmińskiej. Rozwijając darowiznę ze stycznia 1230 roku, Chrystian przekazał Krzyżakom wszystkie swoje uprawnienia kościelne na ziemi chełmińskiej, otrzymane od biskupa płockiego, a także całość nadań Konrada mazowieckiego z roku 1222 n. Układy z Rubenicht miały podstawowe znaczenie dla określenia "sytuacji prawno-publicznej Zakonu w Prusach. Wszystkie późniejsze zmiany w tym zakresie są już tylko następstwem tej darowizny Chrystiana. W roku 1242 legat papieski Wilhelm z. Modeny zarządził zmianę zasady podziału w ten sposób, że od tej pory Zakon miał posiadać dwie trzecie zdobytej ziemi, a biskup tylko jedną trzecią. Zasada ta została zatwierdzona przez papieża, który wychodził z założenia, iż Krzyżacy dźwigali główny ciężar walki z poganami i dlatego ich udział w zdobyczy winien być większy12. Między rokiem 1231 a 1242/43 doszło do przekształcenia stanowiska prawno-publicznego Krzyżaków w Prusach. Na miejsce zajmowane dotąd przez biskupa Chrystiana wszedł Zakon. Z faktem tym rychło pogodził się Konrad mazowiecki. 4. Utrwalenie władztwa krzyżackiego w Prusach przez papiestwo (1234—1243) Okoliczności, w których doszło do usadowienia się zakonu krzyżackiego w Prusach, należą do najbardziej spornych w literaturze przedmiotu; w szczególności nie rozstrzygnięta dotąd dyskusja toczy się między uczonymi polskimi i niemieckimi. Po jednej i po drugiej stronie dokonało się jednak niewłaściwe przesunięcie zagadnienia na odcinek stosunków pol-sko-krzyżackich, zamiast na odcinek stosunków między Krzyżakami a biskupem Chrystianem. Podwaliny do takiego skrzywienia perspektywy podali sami Krzyżacy, wydobywając od Konrada mazowieckiego jeszcze jeden dokument wystawiony w Kruszwicy w czerwcu 1230 roku w sprawie ziemi chełmińskiej i Prus13. Odpis tego dokumentu zachował się tylko w regestach kancelarii papieskiej z roku 1234. Uczeni niemieccy przeważ- 11 Pr. UB, t. I, nr 82—83, s. 63—64. Na znaczenie tego układu dla oceny stanowiska prawno-politycznego Zakonu na ziemi chełmińskiej i w Prusach zwróciłem uwagę już w rozprawie pt. Polska i krzyżacka misja w Prusach do polowy XII wieku nie opowiadają się za autentycznością tego dokumentu, uczeni polscy zgodnie występują przeciw jego autentyczności; sądzą oni, że dokument ten został sfabrykowany dopiero w roku 1234 w okresie zabiegów o uzyskanie protekcji papieskiej nad filią Zakonu w Prusach. Wiadomo, że w pierwszych dniach września 1230 roku papież Grzegorz IX potwierdzał jakieś przywileje krzyżackie księcia Konrada, w których ten nie tylko nadawał Krzyżakom ziemię chełmińską, lecz także oddawał w ich ręce przyszłe zdobycze na terenie Prus. Oryginał takiego dokumentu nie zachował się w spuściżnie archiwalnej Krzyżaków. Należy więc przyjąć, że w roku 1234 dokonali oni sfałszowania dokumentu Konrada, usuwając oryginał u. Koncesje Konrada dla Krzyżaków z czerwca 1230 roku nie miały prawnego znaczenia, albowiem dysponentami Prus byli wówczas papież i biskup Chrystian. Jeżeli więc Krzyżacy wydobyli od Konrada oświad-r czenie zrzeczenia się Prus na ich rzecz, to z nadaniem tym postąpili podobnie, jak z darowizną cesarza Fryderyka II z roku 1226, tzn. zamierzali zachować je do lepszych czasów jako dodatkową gwarancję swej przyszłej pozycji w Prusach. Wobec niezachowania oryginalnego dokumentu Konrada z czerwca 1230 roku, nie możemy ustalić ani treści, ani charakteru prawnego tego nadania. Dysponujemy tylko wersją sfałszowaną 4 lata później. Darowizna Konrada niespodziewanie bowiem zyskała na znaczeniu, gdy w roku 1233 biskup Chrystian wpadł w niewolę Sambów i przebywał w niej aż do roku 1238. Wbrew umowie Krzyżacy nie tylko nie dokonali potwierdzenia swoich układów z Chrystianem, lecz zapewne wnet zaczęli głosić wiadomość o jego śmierci15. Już w sierpniu 1234 roku wystąpili oni w Rzymie o ponowne zatwierdzenie darowizny ziemi chełmińskiej, stosownie do wystawionych przez Konrada przywilejów z roku 1230, a także wystąpili z prośbą o przyjęcie pod protekcję papieską ziem zdobytych na terenie Prus. Papież przychylił się do ich prośby. Osobną bullą nie; tylko wziął Prusy pod swoją protekcję, lecz ponadto nadał tej ziemi status kraju wyjętego spod panowania jakiejkolwiek innej władzy16. Decyzja ta stanowiła przekreślenie dotychczasowej roli biskupa Chrystiana; na tym też polega główny sens tej bulli11. Niektórzy badacze przypuszczają, że we wrześniu 1230 roku papież Grzegorz IX potwierdził nadania księcia Konrada z stycznia 1230 roku. Do tego okresu (1234—1235) odnoszę bullę papieża Grzegorza z dnia 28 X (Pr. UB, t. I, nr 69, s. 51), w której znajduje s'ię wzmianka o biskupie Chrystianie jako nieżyjącym. Po stwierdzeniu fałszywości tej informacji Krzyżacy nie wykonali polecenia papieskiego, aby wykupić Chrystiana z niewoli 17 W każdym razie nie zwracała się ona przeciwko Konradowi mazowieckiemu, którego papież Grzegorz osobnym pismem zawiadomił o decyzji wzięcia Prus pod Część II — powstanie państwa Zakonu Krzyżackiego — początki Zakonu Nie zmieniła ona w niczym stosunku Krzyżaków do Konrada, mimo że stosunek ten uległ wnet po tym nagłemu naprężeniu. W roku 1235 zakon Rycerzy Chrystusowych z Dobrzynia połączył się z Krzyżakami, przynosząc im w posagu ziemię dobrzyńską. Na tym tle doszło do konfliktu z Konradem, który uważał, że z chwilą rozwiązania zakonu Rycerzy Chrystusowych udzielone temu zakonowi uposażenie wraca do ofiarodawcy. Przy współudziale legata papieskiego, Wilhelma z- Modeny, doszło do zawarcia kompromisu. Krzyżacy oddali Dobrzyń,, uzyskując w zamian tylko potwierdzenie nadania ziemi chełmińskiej i obietnicę usunięcia przez księcia wszystkich uprawnień, 'jakie tam jeszcze ktokolwiek posiadał od czasu układów z roku 1230 18. W zakresie stosunków prawno-politycznych między Konradem i Krzyżakami nadal utrzymywał się stosunek patronatu wynikający z jego stanowiska fundatora na terenie ziemi chełmińskiej19. W stosunkach prawno-publicznych Zakonu z papiestwem etap szczytowy został osiągnięty w roku 1243, kiedy papież Innocenty IV nadał wielkiemu mistrzowi Gerardowi von Mahlberg Prusy jako lenno 20. Akt ten pozostaje w związku z ówczesnymi usiłowaniami biskupa Chrystiana o odzyskanie swego dawniejszego stanowiska w Prusach jako namiestnika Stolicy Apostolskiej. W czasach późniejszych ograniczano się do odnowienia bulli papieskiej z roku 1234, zamykającej stosunek Zakonu do papiestwa tylko w ramach protekcji. Wszystkie te sukcesy dyplomatyczne zawdzięczał Zakon swemu wielkiemu mistrzowi, Hermanowi von Salza, który umiejętnie lawirował między cesarzem Fryderykiem II a kolejnymi papieżami: Innocentym III, Honoriuszem III i Grzegorzem IX. Jego rola polegała przede wszystkim na pośredniczeniu między nimi. Obie strony potrzebując jego usług, okupowały je przywilejami i decyzjami, umacniającymi stanowisko Zakonu najpierw! na Węgrzech, następnie w Polsce, a wreszcie i w Inflantach21. W tym samym duchu działał też Wilhelm, biskup Modeny, prawie stały swoją opiekę legat papieski w krajach nadbałtyckich w latach 1224—1242, a potem w latach 1243—1251 kardynał kurialny od św. Sabiny. Popierał on Zakon nie tylko przeciw władcom świeckim, lecz także przeciw miejscowym biskupom, dążącym do podporządkowania Krzyżaków swojej władzy 22. Według wszelkiego prawdopodobieństwa brał on czynny udział w rokowaniach krzyżackich z Konradem jesienią 1229 roku. 5. Unia zakonu krzyżackiego z zakonem Rycerzy Mieczowych w Inflantach (1237) Na terenie Liwonii (tj. Inflant) i Estonii w początkach XIII wieku zarysowały się wyraźnie dwa fronty 2S. Jeden obejmował zjednoczone siły niemieckie i duńskie, w tym biskupów, Rycerzy Mieczowych, krzyżowców i mieszczan, zwrócony przeciw miejscowej ludności kurońskiej, łotewskiej i estońskiej;.pod znakiem, krzyża dokonywano podboju. Ośrodkiem poczynań misyjno-zaborczych była Ryga z jej biskupem Albertem oraz podległy mu zakon Rycerzy Mieczowych. Drugi front stanowili chrześcijanie między sobą, walcząc o ziemię i panowanie nad miejscową ludnością. Od roku 1207 Zakon dążył do usamodzielnienia się, szukając oparcia o cesarza. Jednakże początkowo przewaga biskupów liwońskich była zbyt wielka, aby plan ten mógł się udać. W roku 1217 biskup ryski Albert, pragnąc osłabić kontakty Rycerzy Mieczowych z cesarzem, sam oddał Inflanty pod zwierzchność lenną Rzeszy. Sytuację zmieniły dopiero wyprawy króla duńskiego Waldemara II na Estonię w' latach 1219—1222. Duńczycy zagarnęli ziemie: Wik, Revele, Harię, Jerwę i Wironię. Zakon opanował we współpracy z królem połud-niowoestońskie ziemie: Sakkala, Ugaunię, Alempois i Mochę. Zaniepo-. kojony tymi postępami biskup Albert, mający silne oparcie w książętach saskich, zwrócił się o pomoc do papieża, który wysłał na teren Inflant Wilhelma z Modeny. Legatowi, korzystającemu z uwięzienia króla Waldemara przez Henryka z Schwerinu (1223), udało się przywrócić równowagę wpływów przez ogłoszenie Wiku, Jerwy i Wironii jako krajów pozostających pod władzą papieską (praktycznie pod zarządem miejscowych biskupów) i przez poszerzenie strefy wpływów biskupów na Ugaunię, Let-galię i Żemgalię. Bunty miejscowej ludności wspomaganej przez książąt ruskich w Jersike i w Pskowie nie powstrzymały jednak feudałów niemieckich i duńskich od dalszych waśni. W latach 1226—1228 Rycerze Mieczowi ponownie uciekli się pod opiekę cesarstwa, przyjmując swoje ziemie, a następnie też prowincje północnoestońskie z rąk króla Fryderyka II jako nadania wieczyste z zapewnieniem jego opieki. Po opanowaniu Estonii Zakon skierował swoją ekspansję ku południowi, podbijając przy współpracy z mieszczanami ryskimi Kuronię i Żemgalię. Ekspansję tę ułatwiła śmierć biskupa ryskiego Alberta (1229). Powstania miejscowej ludności ciągle podważały zakres ich władzy. Na pewien czas usiłował powstrzymać rywalizację między biskupami i Zakonem nowy legat papieski, Baldwin z Alny, w latach 1230—1243. Ogłosił on Kuronię, Żemgalię, wyspę Ozylię i Estonię jako tereny pozostające pod władzą papieską. Wywołał tym jednak wzburzenie wszystkich zainteresowanych podbójców. W roku 1233 doszło w Rewalu (Tallinnie) do otwartej walki między wojskami krzyżowców, pozostającymi pod władzą Baldwina, a Rycerzami Mieczowymi; Baldwin" został pokonany. Papież odwołał go ze stanowiska legata i mianował na jego miejsce Wilhelma z Modeny, który oddał spór pod sąd papieski. W międzyczasie wznowił swoje pretensje do panowania nad Estonią król duński Waldemar, a z nim razem arcybiskup Lundu do zwierzchnictwa nad biskupami estońskimi. Sąd papieski znacznie zredukował państwo zakonne, oddając królowi północną Estonię 2i. W toku konfliktu z. Baldwinem Rycerze Mieczowi, a zwłaszcza ich mistrz Volquin, zdali sobie sprawę, że na dłuższą metę nie utrzymają swego stanowiska przeciw miejscowym biskupom, z jednej i przeciw buntującej się wciąż ludności miejscowej z drugiej strony. Już w roku 1231 nawiązali oni pierwsze rozmowy z osiadającymi w tym czasie nad dolną Wisłą Krzyżakami celem połączenia obu zakonów. Pomyślne zakończenie tych rozmów przyspieszył wyrok sądu papieskiego, restytuujący panowanie Danii i biskupów na wielu zagarniętych przez nich obszarach, a przede wszystkim straszliwa klęska poniesiona przez Rycerzy w roku 1236 podczas wyprawy na Litwę. W bitwie pod Szawlami zginął mistrz Volquin i wielu zakonników. W wyniku tej klęski odzyskały wolność południowa Kuronia, Żemgalia i Zelonia. Wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego, Herman von Salza, wykorzystując swoje wpływy w kurii i na dworze cesarskim przeprowadził unię obu zakonów. Krzyżacy, podobnie jak przedtem Rycerze Mieczowi, mieli podlegać zwierzchnictwu biskupa ryskiego i posiadać pod swoim zarządem tylko jedną trzecią ziemi. Musieli też uznać władztwo duńskie w północnej Estonii. Mistrzem krajowym na terenie Inflant został mianowany Herman Balk, dotychczasowy mistrz krajowy Krzyżaków na ziemi chełmińskiej i w Prusach. Połączenie Zakonu Krzyżackiego i Rycerzy Mieczowych miało doniosłe znaczenie dla ludów bałtyjskich. W polu ich ekspansji znalazła się Litwa i sąsiednie księstwa ruskie, nie mówiąc już o Prusach i Polsce .

ocena 4/5 (na podstawie 20 ocen)

Czas na wczasy z rodziną.
wczasy, Pomorze, wycieczki, pomorze, wczasy, historia, Morze, Polska, Wypoczynek, Zwiedzanie