Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Miasta Nadmorskie

11 czerwiec 2012r.

GDYNIA, Gdynia, m. i pow. miejski, 155 000 mieszk., położone na Pobrzeżu Kaszubskim nad Zatoką Gdańską. Drugi pod względem wielkości po Szczecinie port. Baza linii oceanicznych i rybołówstwa dalekomorskiego. Węzeł komunikacji morskiej i lądowej. Centrum przemysłu związanego z gospodarką morską. Stocznia, chłodnie, zakłady przetwórstwa rybnego. Siedziba Morskiego Instytutu Rybackiego, Muzeum Marynarki Wojennej, Wydawnictwo Morskie, Teatr Muzyczny. Miasto składające się z 13 dzielnic ciągnie się 5—9 km szerokim i ok. 13 km długim pasem wzdłuż Zatoki Gdańskiej, granicząc na pd. z Sopotem, od zach. z pow. wejherowskim a od pn. z pow. puckim. Północno-południową oś miasta stanowi linia kolejowa biegnąca z Gdańska do Szczecina i równoległa do niej arteria kołowa. Plażę posiada miasto obok Kamiennej Góry i w Orłowie, ponieważ znaczną część wybrzeża zajmuje port, a resztę — wzdłuż Kępy Redłowskiej i Oksywskiej — stromy, kilkadziesiąt metrów wysoki brzeg klifowy. Na zach. od miasta ciągną się na znacznej przestrzeni szpilkowe i bukowe lasy porastające morenowe wzniesienia. Pierwsza wzmianka o wiosce Gdyni zapisana w formie "Gdina" występuje w 1253 r. U podnóża Kępy Oksywskiej znajdowała się przystań żeglarska i rybacka, wymieniana w dokumentach XIII-wiecznych jako "Woysca". Przywilej lokacyjny uzyskała Gdynia w 1362 r. Od 1380 r. do 1772 r. wioska stanowi własność zakonników kartuzów, którzy tracą ją w XIX w. na skutek konfiskaty dóbr klasztornych przez króla pruskiego. W 2 poł. XV w. znajdowała się w Gdyni stocznia, w której budowano statki dla kupców gdańskich. Oddanie Oksywia klasztorowi w Żukowie powoduje upadek portu. Opis z 1910 r. mówi o porcie gdyńskim, iż jest to "Steg czyli molo; małuteńki, króciuteńki, wąziuteńki, chronicznie dziurawy, zakończony ławeczką, nad którą na żerdzi tkwiła latarka naftowa zapalana o 9 i gaszona bezapelacyjnie o 10. Przy stegu kołysało się kilka łódek i jedna zagłówka". W 1870 r. uzyskała Gdynia połączenie kolejowe z Gdańskiem. Przez całe wieki aż do 1920 r. Gdynia jest wsią rolniczorybacką, zamieszkiwaną głównie przez ludność kaszubską. Portem polskim miał być inspirowany przez politykę Berlina Gdańsk, opanowany w okresie międzywojennym przez reakcyjne i odwetowe niemieckie elementy nacjonalistyczne. By uniezależnić handel morski od działającego — wbrew swoim własnym interesom — na szkodę naszego kraju Senatu Wolnego Miasta Gdańska, rząd polski zdecydował się na budowę portu na własnym terenie. Przyjęto projekt inż. Tadeusza Wendy, który jako najodpowiedniejsze miejsce na port wskazał nizinę między Kamienną Górą i Kępą Oksywską, u ujścia Potoku Chylońskiego do Zatoki Gdańskiej. Warto przypomnieć, iż projekt założenia portu w tym właśnie miejscu przedłożył królowi Władysławowi IV jego architekt wojskowy, Flamandczyk Jan Pleitner (Ok. 1630 r.). Zapoczątkowana w 1920 r. budowa gdyńskiego portu szła zrazu opieszale. Do 1924 r. powstała jedynie prymitywna przystań o głębokości 7 m. Pierwszy obcy statek, parowiec "Kentucky", przybił do nabrzeża 2i5.VIII.1923 r. Intensywniejsze roboty rozpoczęły się dopiero po uchwale Sejmu i przyjęciu budowy przez Konsorcjum Polsko-Francuskie w sierpniu 1924 r. W 1939 r. Gdynia posiadała całkowicie nowoczesny port o pow. wodnej 224 ha, 13 km nabrzeży uzbrojonych w urządzenia przeładunkowe najnowszego typu oraz ok. 50 składów o pow. blisko 250 000 m2. Z wioski, liczącej w 1924 r. 2000 mieszkańców, stała się Gdynia w 1926 r. miastem. Terytorium miasta rozszerza się. W 1926 r. włączono w jego obręb Oksywie, a w 1930 Chylonię, w 1933 Obłuże, Działki Leśne i Witomino, zaś w 1935 Orłowo, Kolibki, Mały Kack i Cisową. W tym czasie, a zwłaszcza w pierwszych 10 latach budowy portu, nikt nie pomyślał o planowej zabudowie miasta, którego liczba mieszkańców w 1939 r. miast przewidywanych 60 000 osób wzrosła do 129 000 mieszkańców. Sytuacja mieszkaniowa przedstawiała się w okresie przedwojennym wręcz rozpaczliwie. Ogromny napływ bezrobotnych z całego kraju doprowadził do powstania całych dzielnic zabudowanych nędznymi, często w ciągu nocy skleconymi z desek, dykty i blachy, zazwyczaj na cudzym gruncie, klitkami i baraczkami. Prócz osiedli, tzw. Meksyków, wyrastały bloki mieszkalne przy głównych ulicach i zespoły willowe w Orłowie i na Kamiennej Górze. Pospolitym był widok małego wiejskiego domku obok nowoczesnego gmachu. Sam port i skromny przemysł z nim związany (łuszczarnia ryżu, olejarnia, chłodnia portowa i stocznia) nie mogły zapewnić pracy tysiącom bezrobotnych, wegetującym z dnia na dzień i kołataj ącym na próżno do drzwi urzędu zatrudnienia. Ciężkiego problemu bezrobocia nie zdołano rozwiązać i w 1939 r. zarejestrowano w Gdyni ok. 10 000 ludzi, poszukujących pracy. Po wybuchu wojny i zajęciu Gdyni przez Niemców, którzy przemianowali jej nazwę na Gotenhafen, tysiące ludzi wysiedlono, popędzono do obozów, a wielu wymordowano w lasach koło Piaśnicy. Sprowadzono Niemców, oddając im najlepsze domy w mieście. Port służył głównie potrzebom niemieckiej marynarki wojennej. Podczas wojny zahamowany został całkowicie rozwój zarówno portu jak i miasta. Miasto nie poniosło większych strat podczas działań wojennych, natomiast w porcie Niemcy zniszczyli falochrony, zrujnowali nabrzeża oraz zdewastowali wszelkie urządzenia. Po wyzwoleniu 27.III.1945 r. przystąpiono natychmiast do uruchomienia portu i jego stopniowej odbudowy. Najwięcej wysiłku włożono w rozbudowę miasta. Powstało wielkie osiedle mieszkaniowe na Wzgórzu Nowotki, w Orłowie, Obłu-żu, na pd. stokach Kamiennej Góry oraz w innych dzielnicach. Zabudowano również w ostatnich latach znaczną polać śródmieścia w pobliżu ul. Abrahama. Gęsta sieć komunikacji autobusowej i trolejbusowej łączy wszystkie dzielnice z centrum miasta. Zbudowano wiele szkół, wzniesiono wielki kościół na Wzgórzu Nowotki, uporządkowano zbocza Kamiennej Góry, powstał prześlicznie położony basen pływacki na Polance Redłowskiej. Do największych osiągnięć gospodarczych zaliczyć należy przede wszystkim rozbudowę portu rybackiego i wielkich zakładów przetwórstwa rybnego. Gdynia stała się bazą floty dalekomorskiej i bałtyckiej, skupionej w przedsiębiorstwach "Dalrnor", "Arka" i "Jedność Rybacka". Stacjonuje tu także ponad 40 kutrów rybaków indywidualnych. Ogółem rybacy gdyńscy łowią rocznie ok. 60 000 ton ryb morskich. Pośród ok. 160 zakładów przemysłowych czynnych na terenie miasta na czoło wysuwa się Stocznia im. Komuny Paryskiej. Budowę statków rozpoczęła ona w 1951 r. od małych jednostek, głównie drobnicowców. W 1952 r. wybudowano w niej 4 statki o nośności 3200 DWT, a w 1958 r. 14 statków o nośności 12 200 DWT. Ogółem w okresie od 1952—58 wybudowano 54 jednostki, głównie statków służących do przewozu drobnicy oraz jednostek rybackich. Obecnie stocznia rozbudowuje się na wielką skalę i przygotowuje do produkcji statków o nośności do 60 000 ton. Obok wymienionej pracuje Gdyńska Stocznia Remontowa i Stocznia Marynarki Wojennej. Zwiedzanie miasta najlepiej rozpocząć od wejścia na Kamienna Górę. Jest to przeszło 52 m wys. położone w centrum miasta morenowe nadmorskie wzniesienie. Dojście z dworca kol. ul. 10 Lutego i jej przedłużeniem Skwerem Kościuszki. Po dojściu do pomnika Armii Czerwonej (dzieło prof. M. Wnuka) należy skręcić w prawo na pl. Grunwaldzki i minąwszy go wejść kamiennymi schodami na szczyt wymienionego wzniesienia. Jest to doskonały punkt widokowy, z którego obejrzeć można panoramę całego niemal miasta, zaznajomić się z położeniem dzielnic i układem ważniejszych ciągów ulicznych a także topografią wschodniej części portu.

ocena 4/5 (na podstawie 20 ocen)

Gdynia, wczasy w Polsce, Sopot