Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Jeziora przybrzeżne

18 październik 2010r.

Jeziora przybrzeżne Przeważają wśród nich zbiorniki średniej wielkości i duże. Są stosunkowo młode, powstały bowiem zaledwie kilka tysięcy lat temu w wyniku odcięcia piaszczystymi mierzejami dawnych zatok morskich. Większość z nich do dziś zachowała połączenie z wodami Bałtyku co musi rzecz jasna znaleźć odzwierciedlenie w ukształtowaniu i rozmieszczeniu ich fauny. Jeziora przybrzeżne są zbiornikami politroficznymi, a ich wody lekko słonawe. W takich warunkach fauna tych jezior, choć w zasadzie niewiele odbiega od fauny innych słodkowodnych, śródlądowych jezior eutroficznych, wykazuje pewne powinowactwa z fauną Bałtyku, zwłaszcza w rejonach leżących w pobliżu kanałów łączących je z morzem. Ponieważ m.in. dzięki rozpoczętemu cyklowi prac poświęconych faunie wód słonawych, stosunkowo najlepiej poznane jest jezioro Łebsko, głównie ono posłuży nam za przykład przy charakterystyce świata zwierzęcego jezior przybrzeżnych. To trzecie co do wielkości w Polsce jezioro jest zbiornikiem eutroficznym, znajdującym się obecnie w stadium powolnego zamierania. Jego powierzchnia zmniejsza się rocznie o blisko 3 ha, i to z wielu przyczyn. Silne wiatry, głównie z północnego zachodu, zwiewają do jeziora masy piasku z ruchomych wydm znajdujących się na mierzei, rzeka Łeba przepływająca przez jezioro pozostawia duże ilości osadów zarówno tam, gdzie wpada do jeziora, jak i w miejscu wypływu na skutek okresowych silnych prądów wstecznych, a poza tym gwałtowne osuszenie wielkich obszarów leżących w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora pociąga za sobą stałe obniżanie się lustra jego wód. Wszystko to razem powoduje stopniowe wypłycanie się i tak już płytkiego zbiornika i zajmowanie coraz większych przestrzeni przez roślinność nadbrzeżną. O tym, że ten proces zamierania trwa już bardzo długo, można się z łatwością przekonać przeglądając świeżo zaorane pobliskie pola i łąki, gdzie miejscami aż się bieli od białawych muszelek wodnych mięczaków. Położenie jeziora w strefie działania gwałtownych wiatrów i jego duża powierzchnia sprawiają, że charakteryzuje się ono bardzo silnym falowaniem, niekorzystnym dla większości zamieszkujących je zwierząt. Stąd też życie wielu z nich, z natury unikających miejsc o silnym falowaniu, jak np. ślimaków i pijawek, skupia się w spokojnych wodach płytkich zatok. Gwałtowne fale i silne prądy niejednokrotnie odrywają od brzegu całe płaty roślinności przybrzeżnej, głównie trzcin, które dryfując na falach jeziora, spychane są ku jego południowo-wschodnim brzegom. Tam osiadając na mieliznach tworzą, jak np. przy zachodnim brzegu Półwyspu Żarnowskiego, archipelag małych wysp, pomiędzy którym a stałym brzegiem tworzą się prawie zamknięte, płytkie zatoki o piaszczysto-mulistym dnie. Powstaje w ten sposób nowe środowisko, prawie nie spotykane na innych naszych jeziorach. W tych właśnie zatokach gromadzi się najwięcej kaczek nie nurkujących i innych ptaków wodnych cedzących pokarm wydobywany z płytkiego dna, a w miejscach najpłytszych zlatują się na żerowiska duże stada przelotnych ptaków siew-kowatych, liczące niekiedy po kilkaset osobników. Tu poszukuje pokarmu także większość siewko waty ch, głównie rycyków i kszyków, gnieżdżących się na rozległych łąkach półwyspu. Z kolei „zakotwiczone" u wylotu zatok wyspy są rajem mew. W niektóre lata samych tylko śmieszek gnieździ się na wysepkach ok. 10 tys. par; przy zbliżeniu się człowieka do kolonii - jednej z największych w Polsce - robią niesamowity hałas. Na szczęście nieczęsto są niepokojone, ponieważ cały półwysep i przyległe doń wody są pod ścisłą ochroną rezerwatową. Łebsko jest dla zwierząt środowiskiem bardzo niejednorodnym. Cała środkowa, a zwłaszcza zachodnia część jeziora posiada wody niemal zupełnie wysłodzone i dno pokryte grubą warstwą organicznego mułu, dochodzącą miejscami przy zachodnim brzegu do 7 m grubości. Wschodnia, a głównie północno-wschodnia część zbiornika w pobliżu ujścia kanału łączącego jezioro z morzem jest pod wyraźnym wpływem Bałtyku. Zasolenie wody dochodzi okresami do ponad 5°/00. Dno tu piaszczyste lub piaszczysto-muliste, w wielu miejscach silnie wypłycone. Mieszana jest też fauna jeziora. W ogólnym zarysie stanowi ona wprawdzie faunę słodkowodną, ale zubożoną o gatunki szczególnie czułe nawet na słabe zasolenie wody. Tworzą ją przede wszystkim formy słodkowodne, lecz tolerujące nieznaczne zasolenie, i tylko na północno-wschodnich krańcach jeziora dochodzi niewielka grupa zwierząt słonawowodnych, docierająca tu z morza wzdłuż ujściowego odcinka rzeki Łeby. Z tych samych względów fauna jeziora Łebsko jest także uboższa pod względem ilościowym. Widać to wyraźnie w przypadku zwierząt bezkręgowych - owadów, skorupiaków, pijawek i mięczaków. Udział form słonawowodnych w faunie jeziora Łebsko jest w porównaniu z Zatoką Pucką znikomy. Drobne skorupiaki planktonowe reprezentują nielicznie tylko widłonóg z rodzaju Eurytemora, nieco liczniej obonóg lasonóg pospolity, kiełż morski i osiadła pąkla. Fauna ślimaków jest typową zubożałą fauną słodkowodną i pewne znamiona „morskości" nadaje jej tylko obecność nielicznej wodo-żytki Jenkinsa. Więcej gatunków słonawowodnych znajdziemy wśród małżów. Nieliczne okazy sercówki bałtyckiej, omułka jadalnego, rogowca bałtyckiego i skorupki małgwi piaskołaza znajdowano tylko przy północno-wschodnim brzegu jeziora. Z morza do jeziora przedostają się także nieliczne kręgowce, jak np. przedstawiciel kręgoustych minóg morski, dążący tu w ślad za łososiem, którego krwią się żywi, a z ryb nielicznie belona, skarlałe flądry i niekiedy bałtycka sieja. W mulistych partiach dna można natomiast spotkać znanego nam już wieloszczeta nereidę. Zasolenie wód w jeziorze Łebsko jest dla wielu gatunków morskich zbyt niskie, stąd można je jeszcze znaleźć w ujściowym odcinku rzeki Łeby, nie docierają one jednak do samego jeziora. Obok już wspomnianych, w toni wodnej pływają galaretowate chełbie modre, na trzcinach i na wywłóczniku osiedlają się kolonijne stułbiopławy - gałęzatka i laomedea, a na morszczynie tkwią przyczepione wieloszczety Spirorbis spirorbis i kolonie mszywioła siatecznika bałtyckiego. Na wiele gatunków słodkowodnych większe stężenie soli w wodzie działa bardzo niekorzystnie i ograniczająco na ich rozmieszczenie w jeziorze. Na ogół im bliżej zasolonych wód północno-wschodniej części jeziora, tym więcej ubywa gatunków słodkowodnych i tym mniej są one liczne, aż do zupełnego ich braku. Wyraźnie widać to na przykładzie słodkowodnych pijawek, dla których 2-pro-milowe stężenie soli stanowi barierę, poza którą nie mogą już występować. Niektóre, podobnie jak pospolita pijawka rybia, reagują na niekorzystne dla nich zasolenie wody zmniejszeniem swoich rozmiarów. Widzimy tu zatem proces odwrotny niż u form morskich, które w ten sposób reagują na wzrastające wy słodzenie wód morskich. Łebsko jest jeziorem typu leszczowego. Łowi się tu głównie leszcza, płoć, węgorza, sandacza, krąpia, szczupaka i okonia. Inne gatunki ryb trafiają się rzadziej. Na wiosnę zdarza się także dorodny łosoś, wędrujący na tarło przez jezioro w górę rzeki Łeby. We wschodniej, płytszej części jeziora srebrzą się ławice. drobnych stynek, a w zarosłych zatokach żyją ciernik i cierniczek. Najbujniejsze życie rozwija się przy brzegach jeziora. Na dnie i w jego pobliżu panują liczne skąposzczety, wieloszczety, nicienie, mięczaki, drobne skorupiaki, delikatne larwy muchówek - głównie °chotkowatych i mokrzecowatych, których dorosłe osobniki są podobne do komarów, schowane w swoich misternych domkach larwy chruścików i drapieżne larwy ważek. Na liczne owady rozstawia swe pajęcze pułapki pospolity krzyżak Araneus cornutus, a na przybrzeżnych roślinach, tuż nad wodą, czatują nieruchomo na zdobycz jedne z naszych największych pająków, kłębosze (patrz fotografia) - Dolomedes fimbriatus i D. plantarius. Ze względu na ochronną barwę trudno je zauważyć. Od czasu do czasu można ujrzeć płynącego piżmaka, a na północnym brzegu koło Boleńca na stałe osiedliła się rzadka już w Polsce i pozostająca pod ochroną wydra, która jest nie tylko znakomitym pływakiem, ale i nurkiem. Jeziora przybrzeżne, a zwłaszcza Łebsko i Gardno, to królestwo ptaków. Najbardziej rzucają się w oczy hałaśliwe mewy, mające tu chyba najbogatsze lęgowiska w Polsce. Samych tylko śmieszek gnieździ się na obu jeziorach prawie 20 tys. par, a zatem dwukrotnie więcej niż na całym Śląsku. Ich liczba zmienia się z roku na rok. Także i lokalizacja poszczególnych kolonii ulega ciągłym zmianom. Od początku lat siedemdziesiątych gnieżdżą się tu nasze jedyne prawdziwie morskie mewy srebrzyste, których liczba obecnie wzrosła już do ok. 200 par. Stąd rozprzestrzeniają się i na inne jeziora przymorskie - Jamno, Kopań i Wicko. Obecnie największa kolonia mew srebrzystych znajduje się na Wyspie Kamiennej na jeziorze Gardno. W 1977 r. gnieździły się w niej 142 pary, które całkowicie zawładnęły wyspą i wyparły z niej zamieszkujące ją dawniej rybitwy zwyczajne, mewy pospolite i śmieszki. Mewy srebrzyste zachowują się w kolonii -w przeciwieństwie do hałaśliwych śmieszek - bardzo spokojnie. Przy wejściu na wyspę nie atakują obserwatora, ale cicho „gdacząc" krążą spokojnie nad jego głową. Bardziej agresywne są młode nielotne ptaki, które przy zbliżeniu się do nich potrafią swoimi potężnymi dziobami zakończonymi ostrym hakiem dotkliwie zranić rękę. Bezradne są jednak wówczas, gdy gnieżdżą się wewnątrz dużych kolonii śmieszek. Wystarczy, że młoda mewa srebrzysta wypłynie na otwartą wodę, a zaraz zostaje zaatakowana przez dorosłe śmieszki, które z furią pikując, ranią ją dziobami w potylicę, co niekiedy prowadzi do jej śmierci. Ciekawe, że dorosłe mewy srebrzyste, mimo że są znacznie większe i silniejsze od śmieszek, nigdy nie stają w obronie swych młodych. Mewa pospolita, niesłusznie uważana za morski gatunek, jest na przybrzeżnych jeziorach bardzo nielicznym ptakiem lęgowym. Wystarczy wspomnieć, że na 10-kilometro-wym odcinku środkowej Wisły gnieździ się niekiedy więcej tych ptaków niż na całym Pobrzeżu Słowińskim i Kaszubskim. Rybitwy nie występują tu zbyt licznie. Stosunkowo najczęstsza jest rybitwa czarna, niechętnie zaglądająca nad pobliskie morze. Gnieździ się głównie tam, gdzie spokojne zatoki opanowała osoka aloesowata, na której najchętniej buduje gniazda. Nielicznie gnieździ się rybitwa zwyczajna, a w 1969 r. na mieliźnie przy wschodnim brzegu jeziora Łebsko spotkałem parę rybitw wielkodziobych z dwoma nielotnymi jeszcze pisklętami. Najbliższe lęgowiska tej rybitwy znajdują się u wybrzeży NRD. Pospolitymi i licznymi ptakami lęgowymi są perkoz dwuczuby, łyska, łabędź niemy, a z kaczek - krzyżówka, krakwa, czernica i głowienka, gnieżdżąca się przede wszystkim w koloniach śmieszek. Nieliczna cyranka i płaskonos budują najczęściej gniazda poza jeziorami, wśród traw na pobliskich łąkach, a cyraneczka daleko od wody, na mierzejach, w gęstych łanach wrzosu, niekiedy w samym środku nadmorskich borów. Na Łebsku, Gardnie i Jamnie można spotkać również nieliczne lęgowe pary znanych już z Helu barwnych oharów. Tylko w jednym roku gnieździła się na Wyspie Kamiennej na jeziorze Gardno para hełmiatek. Jest to niewątpliwie nasza najpiękniejsza i najrzadsza kaczka. Smukłością sylwetki wprawdzie nie dorównuje rożeńcowi, ale upierzenie ma wyjątkowo piękne. Wysoko sklepiona głowa (stąd nazwa hełmiatka) ma barwę °gnistoczerwoną i takiż czerwony dziób, co znakomicie kontrastuje z głęboką czernią szyi i piersi oraz białymi bokami ciała. Także zwyczajami różni się hełmiatka od większości innych kaczek. Samiec jest wiernym partnerem i kiedy samica siedzi na gnieździe, nie opuszcza jej wzorem innych kaczorów, ale stale przebywa w jej towarzystwie i nie tylko ostrzega ją o zbliżającym się niebezpieczeństwie, ale bierze czynny udział w obronie terytorium. Hełmiatka należy w naszej awifaunie do elementu sarmackiego. Pospolita na limanach Morza Kaspijskiego, w Europie gnieździ się tylko w nielicznych izolowanych punktach, a w Polsce znanych jest tylko kilka Par z Mazur, Poznańskiego i okolic Milicza na Dolnym Śląsku. 101 W okalających jeziora szuwarach licznie gnieżdżą się też drobne ptaki wróblowate - potrzos, trzciniak, trzcinniczek, rokitniczka i brzęczka, rzadziej natomiast niż na innych jeziorach spotyka się drapieżne blotniaki - stawowego i popielatego. Prawie codziennie można też obserwować polujące rybołowy i bieliki, gnieżdżące się w lasach Słowińskiego Parku Narodowego. Jeziora przymorskie ze względu na ich położenie licznie odwiedzają ptaki przelotne. W szczycie wiosennych wędrówek na jeziorach Gardno i Łebsko gromadzą się wielkie stada ptaków pływających, głównie łyski, świstuny, czernice, krzyżówki, nurogęsi, łabędzie i in. Od połowy lata na płyciznach przy wschodnich brzegach jezior żerują liczne ptaki siewkowate, zwłaszcza łęczak, kwokacz, batalion, biegusy - zmienny, mały i malutki oraz cały szereg innych, włącznie z tak atrakcyjnymi, jak szablodziób, płatkonóg szydłodzioby, biegus płaskodzioby i kamusznik.

ocena 4/5 (na podstawie 20 ocen)

Czas na wczasy z rodziną.
fauna, wczasy w Polsce, flora, mikroklimat, jeziora