Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Hel

30 maj 2010r.

Dawny Hel Kiedy jeszcze pływały po morzach żaglowce, Hel był wielkim i bogatym miastem. Ze wszystkich mórz przybywały tu z towarami okręty i wyruszały z ładunkiem w daleki świat. Jak zapisano w starodawnych księgach, w mieście mieszkali morscy rabusie czyhający w ukryciu między wydmami na statki wyrzucone przez sztorm na piaszczyste brzegi. Bogaty Hel zaczął się panoszyć w świecie. Nadęte helanki chodziły w złotogłowiach, na innych ludzi spozierały z wysoka. Ich mężczyźni nosili się jak baronowie, biednymi gardzili. Spotkała ich za to kara. Pan Bóg zesłał na miasto morską nawałnicę. Zatopił okręty, ludzi i ich domy. Nawet kościół się rozpadł, dzwony spadły na dół, nie popękały jednak, gdyż odlane były ze złota zmieszanego z miedzią. Ci najbiedniejsi, zorientowawszy się, że nadciąga orkan, zaczęli uciekać na najwyższe wydmy, a stamtąd w las i dalej. Powiadają, że to oni dali początek Jastarni. A miasto Hel zginęło. Tylko jego dzwony zostały w głębi morza i do dziś tam są. Opowiadają czasem, dzwoniąc, o tym co się zdarzyło i o tym, dlaczego nowy Hel ma lepszych mieszkańców niż Hel stary.

ocena 4/5 (na podstawie 21 ocen)

Czas na wczasy z rodziną.
wakacje nad morzem, Wakacje w Polsce, Hel, Jastarnia, Żaglowce