Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

człowiek na pomorzu - czasy przedhistoryczne

15 sierpień 2011r.

CZŁOWIEK NA POMORZU CZASY PRZEDHISTORYCZNE. Najstarsze wykopaliska świadczące o pobycie człowieka na Pomorzu Gdańskim pochodzą ze środkowej epoki kamiennej (ok. 2 500 lat przed, n. e.). Są to kościane, rogowe i krzemienne przedmioty, odkryte na terenie powiatu wejherowskiego. Liczne wykopaliska pochodzące z następnych wieków mówią, iż ziemia ta nawiedzana była przez różne ludy, szukające dla siebie drogą podbojów nowych terenów osiedleńczych. W III okresie epoki brązu (1300 — 1100 lat przed n. e.) dociera do ujścia Wisły ludność kultury łużyckiej. Dochodzi do utworzenia się tu odrębnej, lokalnej grupy tej kultury. Odrębność ta była prawdopodobnie wynikiem asymilowania większych niż gdzie indziej skupisk ludności dawnych kultur i odcięcia od pobratymców z południa szerokim pasem bagien i borów. Nie bez znaczenia mogły być również kontakty handlowe ze Skandynawią. W początkach epoki żelaznej (od 700 lat przed n. e.) wkracza grupa ta, określana mianem kaszubskiej, w fazę kulturową znaną pod nazwą kultury pomorskiej. Cechy jej to obudowa grobów wielkimi płytami kamiennymi (groby skrzynkowe) i w następnej fazie — wyobrażenia twarzy ludzkich na szyjkach popielnic. Część ludności kultury pomorskiej opuszcza w latach około 550 przed n. e. swe przeludnione siedziby nad Bałtykiem i podbija liczne pokrewne a oddzielnie dotąd żyjące plemiona prasłowiańskie na zachód i południe od Pomorza Gdańskiego. Zdobywcy stapiają się rychło z podbitą ludnością, dawszy jej — być może — pewne podstawy organizacyjne, co mogło stanowić przyczynę powstania silniejszych organizmów plemiennych zdolnych przeciwstawić się później naporowi plemion germańskich. U ujścia Wisły następują (zapewne pod wpływem podbitych na południu plemion i prawdopodobnie oddziaływań kulturalnych Skandynawii) dalsze przemiany, tak że około 100 lat przed n. e. zaczęła powstawać nowa faza kulturowa, będąca dalszym ogniwem kultury łużyckiej i wykazująca bliskie pokrewieństwo z kulturą przeworską w Małopolsce Środkowej. Faza ta nosi nazwę kultury oksywskiej od wykopalisk dokonanych na Kępie Oksywskiej. Groby jamowe, wysoka technika wyrobów metalowych i niezbyt doskonała ceramika — to jej najbardziej 'charakterystyczne cechy. Dopiero w I i II wieku naszej ery spotykamy się nad dolną Wisłą z pierwszymi śladami Germanów. Z Gotlandii i Szwecji przybywają plemiona Gotów i Gepidów i podbiwszy miejscową ludność słowiańską współżyją z nią przeszło dwa wieki, po czym wyruszają w kierunku Morza Czarnego.- Z tego czasu pochodzą pierwsze historyczne wzmianki o Słowianach (u historyków Pliniusza Starszego w "Historii naturalnej" i Tacyta w "Germanii" oraz u geografa aleksandryjskiego Ptolomeusza w "Geografii"). Z dzieł tych pisarzy dowiadujemy się o istnieniu Słowian, którzy noszą u nich nazwę Wen et ów lub Wenedów i zajmują między innymi tereny po obydwu stronach dolnej Wisły. Po odejściu Germanów trwają Słowianie nadal na swej odwiecznej ziemi. Prócz wykopalisk, świadczących o ich pobycie nad Zatoką Wenedzką (jak wówczas nazywano Morze Bałtyckie koło wybrzeży zamieszkałych przez Słowian), mamy jeszcze wzmianki pisemne. I tak w połowie VI wieku wspomina o nich Jordanes, historyk łacińsko-gocki, a następnie z końcem IX w. anglosaski żeglarz Wulfstan, podróżujący wzdłuż wybrzeży Bałtyku aż do Truso, miejscowości leżącej w okolicy dzisiejszego Elbląga. W wieku X docierają do Zatoki Gdańskiej łodzie Wikingów, przybywających tu na rozbój lub dla załatwienia spraw handlowych. Jednak wpływy kulturalne w wyniku tych stosunków były na Pomorzu bardzo słabe. Językowa pozostałość skandynawska z tych czasów to nazwa ryby — śledź.

ocena 3,9/5 (na podstawie 15 ocen)

człowk na pomorzu, nad morzem