Chałupy to miejscowość na Mierzei Helskiej, istniejąca od XVII w., obecnie część miasta Władysła">

Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Chałupy na Mierzei Helskiej

08 czerwiec 2010r.

Chałupy to miejscowość na Mierzei Helskiej, istniejąca od XVII w., obecnie część miasta Władysławowa, położona w odległości około 8 km od centrum, a 6,5 km od nasady półwyspu. Z Chałup do Pucka odległość drogą morską wynosi 7 km. Chałupy usytuowane są w sąsiedztwie najwęższej części Mierzei Helskiej, gdzie jej szerokość wynosi około 250 m. Dalej, w stronę Jastarni rozszerza się w duży płat, jakby półwysep, nazywany dawniej "Karzą wedą", na której pasano krowy. Stał tam przed wojną krzyż, opodal dwu małych zbiorników wody. W odległości 3 km od centrum Chałup wznosi się pośród lasu wydma wysokości 13 m. Nazwano ją Ortus od nazwiska legendarnej czarownicy Ortyszy. Nazwa ta jest może reminiscencją tragicznego wydarzenia, o którym będzie mowa. Pierwotnie znajdowała się na miejscu Chałup osada Budziszowo, od nazwisk rybaków Budziszów. Występuje ona w przekazie w 1664 r., a w innym z 1678 r. jako Budziszew, zaś w niemieckim Budische. Budzisz jest do dzisiaj najliczniej występującym nazwiskiem na całej Mierzei Helskiej. W pobliżu owego Budziszowa, zamieszkanego przez 4 rodziny rybackie zbudowano w 1635 r., na polecenie króla Władysława IV, silną warownię drewnianoziemną z kilkoma bastionami, wyposażoną w kilkanaście dział żelaznych i spiżowych. Obsadzono ją silnym oddziałem żołnierzy starosty puckiego Jakuba Wejhera, nazywanego „strażnikiem morza". Twierdzę nazwano od imienia króla Władysławowem. W zapiskach występuje też jako Władysław, a także Vladislaopolis. O tej twierdzy i planach królewskich pisał nieco przesadnie jeden z ówczesnych wielmożów: król port zbudował tak wielki, że dobrej osady miasto w nim być może, i chce, żeby tam nowa Genua była. Obok tej fortyfikacji znajdowała się obszerna przystań dla 12 uzbrojonych okrętów królewskich. Nazywały się one: "Św. Jakub", "Myśliwiec", "Gwiazda", "Prorok", "Samuel", "Czarny Orzeł", "Księżyc", "Fortuna", "Św. Piotr", "Orzeł Biały", "Winna Latorośl" , "Ofiara Abrahama" i "Pies Morski". W rejonie sąsiedniej Kuźnicy zbudowano drugi, znacznie mniejszy fort Kazimierzowo (fortałitium Casimirianum). Gotowe warownie i ich uzbrojenie oraz załogę wizytował król w początkach września 1635 r. Ale dalekosiężne morskie plany Władysława IV, wiążące się z zamiarami zdobycia tronu szewdzkiego natrafiły na takie trudności, że już w 1641 r. polecił sprzedać okręty oraz zburzyć szaniec „Władysław". Warownię zlikwidowano jednak dopiero w 1644 r. Pozostał szaniec „Kazimierz" (nazwany tak dla uczczenia króla Jana Kazimierza), w którym Wejher utrzymywał oddział żołnierzy (liczący 190 ludzi) dla strzeżenia brzegów, by tam i sam biegając wszystko upatrywał. Nie trwało to długo, gdyż król, nie mając poparcia szlachty w sprawie dominium Baltici oraz zaprzątnięty niebezpieczeństwem tureckim i tatarskim poniechał całkowicie zabiegów o panowanie na morzu. Wiatr morski zasypał - pisał jeden z historyków -fortyfikacje wzniesione na Helu. Można dodać, iż zasypał tak dalece, że nie pozostało z szańca potężnego, Władysław nazwanego najmniejszego śladu.

ocena 4,3/5 (na podstawie 9 ocen)

Czas na wczasy z rodziną.
Kaszuby, wczasy w Polsce, Chałupy, na Mierzei Helskiej, Kuźnica